Cieszyńskie w obiektywie
wt, 9.3.2010
Śląsk Cieszyński znalazł się w obiektywie fotografów, którzy wzięli udział w konkursie zorganizowanym przez Kongres Polaków w RC i Wydział Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Na sobotnim wernisażu pokonkursowym w Teatrze Cieszyńskim pokazano najlepsze z nadesłanych prac. Tematem zdjęć stały się śląskie krajobrazy, Beskidy, cieszyńskie kamienice, kościoły, cmentarze, uliczki.
- Temat konkursu był dosyć szeroki: jeżeli myślę Śląsk Cieszyński, to myślę o... Okazało się, że fotografie pokazują szerokie spektrum zainteresowań dziedzictwem kulturowym i przyrodą Śląska Cieszyńskiego. Na konkurs wpłynęło aż 120 fotografii 42 autorów. Na wystawie pokazano te najlepsze - mówił prof. Zygmunt Kłodnicki z wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji.
Przyznano dwa równorzędne pierwsze miejsca oraz trzy wyróżnienia. - Kiedy myślę Śląsk Cieszyński, to myślę o naszej małej ojczyźnie. Mieszkam tu całe życie, bardzo lubię nasz region i myślę, że to widać na moich zdjęciach - powiedział „Głosowi Ludu" jeden ze zwycięzców, Dariusz Łyżbicki z Cieszyna. - Ująłem różnorodność kulturalną, narodowościową i religijną tego regionu - dodał. Na jego zdjęciach znalazł się kościół w Wiśle-Łabajowie, cieszyński cmentarz żydowski i Muzeum „Na Grapie" w Jaworzynce.
Kiedy drugi z nagrodzonych, Tomasz Pulsakowski, myśli o Śląsku Cieszyńskim, to myśli o... studiach. - Pochodzę z Lubaczowa. W Cieszynie studiowałem i to tutaj zaczęła się moja przygoda z fotografią - powiedział. Na jego zdjęciach znalazł się uniwersytet i inne miejsca w Cieszynie.
Trochę dziwi, że zabrakło zaolziańskich krajobrazów, chociaż konkurs był promowany także po czeskiej stronie. Wzięły w nim udział tylko dwie osoby z Zaolzia.
Konkurs zorganizowano w ramach projektu badawczego „Dziedzictwo kulturowe jako klucz do tożsamości pogranicza polsko-czeskiego na Śląsku Cieszyńskim". Nadesłane prace w kwietniu zobaczymy jeszcze w galerii cieszyńskiego uniwersytetu, a w maju w budynku Książnicy Cieszyńskiej. (ep)

