Wybory końcem maja
po, 8.2.2010
Wiadomo już, że wybory parlamentarne w Republice Czeskiej odbędą się w piątek 28 i w sobotę 29 maja br. Prezydent Václav Klaus ogłosił tę informację wczoraj na konferencji prasowej.
- Dokument został kontrasygnowany przez premiera rządu. W tej chwili jest definitywnym aktem konstytucyjnym - stwierdził Klaus. Prezydent powiedział, że dlatego wybrał ostatni możliwy termin, by nie skracać posłom kadencji wyborczej oraz by uniknąć spekulacji, że wcześniejszy termin będzie dla niektórych partii bardziej korzystny niż dla innych. Szefowie Obywatelskiej Partii Demokratycznej - Mirek Topolánek, oraz Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej - Jiří Paroubek, wcześniej uzgodnili termin 14 i 15 maja, później oświadczyli jednak, że nie mają nic przeciwko późniejszej dacie wyborów. Politycy z Zaolzia figurujący na listach wyborczych w jesiennych, przedterminowych wyborach, które ostatecznie zostały odwołane, nie zrezygnowali z walki o mandaty. Mariusz Zawadzki, członek ODS, który jest również członkiem Rady Kongresu Polaków w RC i Komisji ds. Mniejszości Narodowych w Trzyńcu, będzie kandydował z 10. miejsca. - Wcześniej ustalona lista wyborcza może się nieznacznie zmienić, ale na 99 procent będę na niej - powiedział naszej redakcji. Swych szans na zdobycie mandatu poselskiego nie chce oceniać. Wójt Bukowca Petr Jalowiczor (ČSSD) potwierdził, że będzie startował do wyborów z 8. miejsca na liście wojewódzkiej. A kiedy rozpocznie się kampania przedwyborcza? - W zasadzie trwa ciągle, jej początku nie określają przepisy. Ale liczę, że ostra walka o wyborców rozpocznie się miesiąc przed wyborami - ocenił Zawadzki. (dc)
dc