Ostrawa chce być stolicą

ni, 7.2.2010


Ostrawa to nie tylko przemysł ciężki. To również zabytki i kultura na wysokim poziomie.

Ostrawa i Katowice nie chcą już być kojarzone tylko z górnictwem i przemysłem ciężkim. Oba miasta pretendują do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Ostrawa ma szansę na zdobycie prestiżowego tytułu w 2015 roku, Katowice w rok później. Z Ostrawą o tytuł konkurują Pilzno i Hradec Kralovej, w szranki z Katowicami stanęły: Białystok, Gdańsk, Lublin, Łódź, Poznań, Szczecin, Toruń, Warszawa i Wrocław.

Europejska Stolica Kultury to miasto wybrane przez Unię Europejską, które w ciągu jednego roku prezentuje swój dorobek kulturalny. Prestiżowy tytuł pomaga w promocji miasta i całego regionu, sprzyja rozwojowi ruchu turystycznego. Realizacja ciekawych i nowatorskich projektów kulturalnych jest możliwa m.in. dzięki wsparciu z funduszy europejskich. Kluczowym projektem Ostrawy w walce o tytułu Europejskiej Stolicy Kultury jest wybudowanie nowoczesnej dzielnicy na obszarze Czarnej Łąki. W tym tygodniu miasto ogłosiło międzynarodowy konkurs urbanistyczny na jej zagospodarowanie. Na Czarnej Łące wyrosną hala koncertowa, galeria, centrum muzyki nowoczesnej, szkoła zarządzania w dziedzinie sztuki, kompleks szkół i budynki mieszkalne. Ostrawianie wierzą, że zwyciężą w konkursie. - Ostrawa zawsze była miastem kultury, choć nie było to może widoczne. Było tu i nadal jest pięć teatrów, jest filharmonia na świetnym poziomie, z Ostrawy wywodzi się wielu znanych aktorów. Działa tu bodajże jedyna w kraju szkoła kowalstwa artystycznego - mówi Jan Rywik, dyrektor międzynarodowego festiwalu filmowo-telewizyjnego o zabytkach techniki „Techne Ostrava". - Władze miasta i jego poszczególnych dzielnic w dużym stopnią wspierają działania kulturalne. Teraz, kiedy Ostrawa ubiega się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, powstają nowe festiwale. Mieszkańcy Ostrawy to w dużej mierze ludzie, którzy przyszli tu kiedyś w poszukiwaniu pracy w przemyśle. Obecnie ludność Ostrawy staje się coraz bardziej wrażliwa na kulturę. Rywik, który jest członkiem zarządu Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Ostrawie, mówi, że również mieszkający nad Ostrawicą Polacy starają się włączać w życie kulturalne miasta, chociażby poprzez współudział w „Dniach Polskich". Również Klemens Słowioczek, solista operowy i wykładowca śpiewu na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Ostrawskiego, uważa, że Ostrawa w pełni zasługuje na tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. - Ostrawianie interesują się kulturą. Teatry są pełne, tak samo Filharmonia Leoša Janáčka, ludzie przychodzą również na koncerty organizowane przez nasz wydział. Oferta kulturalna miasta jest bardzo szeroka - stwierdza artysta ze Stonawy, który swą karierę rozpoczynał w Ostrawie i - po latach spędzonych w Berlinie - zamierza ją tutaj zakończyć. Decyzja o tym, czy Ostrawa będzie się mogła chwalić zaszczytnym tytułem, zapadnie pod koniec br. Pierwszą Europejską Stolicą Kultury były w 1985 roku Ateny. Do 1999 roku tytuł przyznawano tylko jednemu miastu, od 2001 roku dwóm miastom z dwóch różnych krajów. Wyjątkiem był rok 2000, kiedy stolicami kultury stało się aż 9 miast, w tym Praga i Kraków. W 2015 roku wybrane zostaną jedno miasto belgijskie i jedno czeskie, w 2016 roku przyjdzie kolej na Hiszpanię i Polskę.

 

dc